Powódź w Lublin Plaza, konieczna ewakuacja!

W Polsce znowu powódź. Wprawdzie nie tak poważna jak w 1997 roku, ale osobom wybierającym się na otwarcie Lublin Plaza deszcz zdecydowanie popsuł plany. Ale czy był to tylko deszcz? Czy planów nie pokrzyżował sobie właściciel Lublin Plaza? Dlaczego Plaza Lublin zaczęła pękać, a woda wlewała się nie tylko przez drzwi, ale również przez sufit?

Woda płynąca ulicą Lipową zamieniła się w rwącą rzekę i dosłownie wydrążyła sobie koryto przez centrum handlowo-rozrywkowe Lublin Plaza. Zalany jest cały podziemny parking i parter. Ekipa ratownicza już zabrała się do usuwania skutków powodzi i wypompowuje wodę z wnętrz budynków. Zapewnił o tym menedżer Plaza Lublin - Serge Alperm. Jednak stan parteru jest zatrważający - metr wody na całym poziomie.


Gdy zaczynał się wydawać, że sytuacja została opanowana okazało się, że jest jeszcze gorzej…Jeden z pracowników dostrzegł, że sufit podziemnego parkingu zaczął pękać. Aby uniknąć tragedii straż pożarna ewakuowała wszystkich pracowników.

Po ewakuacji teren Lublin Plaza jest strzeżony przez policję, która nie wpuszcza do środka nikogo.


Gdy będą znane dodatkowe informacje i szczegóły, w tym termin otwarcia, poinformujemy Was niezwłocznie!

Przeczytaj więcej na ten temat:

Ty też możesz skomentować ten artykuł »

  1. Michał, 23 maja 2007 o 19:02

    Cirkawe na kiedy przesuną otwarcie. Gdzyby nie spie..zyli roboty to w piatek byłoby otwarcie ( tak to jest jak sie takiego ”kolosa” buduje w 1,5 roku….

  2. bzz, 23 maja 2007 o 19:12

    kurna.
    ja mialam w cinema city ogladac w piatek piratow ;/

  3. Alicja, 23 maja 2007 o 19:14

    ja słyszałam ze otworzą dopiero po wakacjach:(

  4. Lublin Plaza, 23 maja 2007 o 19:17

    Otwarcie i tak prawdopodobnie by się przesunęło, bo jednak woda i tak by się wlała drzwiami. Problem w tym, że skoro pękają ściany i sufity to coś jest nie tak z wykonaniem.

    Miejmy nadzieję, że otwarcie przesunie się maksymalnie o kilka tygodni, a nie miesięcy…

  5. NELLY:), 23 maja 2007 o 19:19

    hmmm moim zdaniem to i moze spie…..li robote…ale co tu sie dziwić….po takim oberwaniu chmury…. cud ze PLAZA stoi…w koncu wszystko tam jeszcze było takieeee świerze….wiem co mówie bo byłam w środku podczas……..tej nawałnicy….woda wdarła sie do środka niczym rwąca rzeka…………..zalewała butiki…. ludzie walczyli z woda…chroniac swoje sklepy nagarniajac je na inne butiki…..wody bylo po kostki…jak nie wiecej…..przeszłam trochę strachu…czułam sie jak na TITANICU słysząc odgłosy spływajacej (spadającej w dużych ilościach) wody z góry…..a byłam na parterze…. huk z każdej strony ,głupie uczucie…..a sama ratowałam sklep w którym mam pracować!! oby jak najszybciej wszystko uporządkowali!!! a otwarcie bedzie szybciej niz za miesiac…wierzcie mi:)ps..fajna ta nasza PLAZA ………a ile butików….no dziewczyny i chłopaki….. bedzie szał po butikach:)))

  6. mdk, 23 maja 2007 o 20:05

    Tak to już kur*a jest w tym pier*olonym Lublinie. Zawsze to była wieś, 100 lat za innymi miastami, a jak już jakaś poważna inwestycja to musi sie spier*olić. Myśleć jak sie kur*a buduje, to nie klocki lego.

  7. monika, 23 maja 2007 o 20:26

    Szczerze mówiąc gówno wszyscy wiedzą co sie stało tak naprawdę…plotka już nie raz zaszkodziła…byłam w Plazie podczas ulewy było naprawdę nie wesoło!woda tak szybko wdarła się do środka…pracownicy robili wszystko żeby woda nie dostała się do butików…a to że odpadała farba to nic dziwnego po takiej zlewie…ludzie pokazują sami jaki Lublin jest “taka mało miasteczkowa mentalność”ooooooooooo Centrum otwierają, sami sobie szkodzą komentarzami na ten temat, można powiedzieć tragedii!!!A nikt nie przyzna że dzięki takiej Plazie jest mnustwo ofert pracy…chociaż sama jestem inspektorem i nie zgadzam się w pewnych kwestiach co do projektu budowlanego Plazy, ale to juz inna bajka……..

  8. Randall, 23 maja 2007 o 20:29

    Jeżeli woda naruszyła fundamenty do tego stopnia, ze popękały sufity w podpiwniczeniu, to ja dziękuję za wizytę tam. Jak już wszystko będzie obciążone, pełne sale kinowe, duży ruch w sklepach, pełne garaże itp. czyli prawdopodobna sytuacja otwarcia, to się zwyczajnie może zawalić. I jedno jest pewne, nikt nie wie jak będzie, a ewentualne alarmy inżynierów sie zatuszuje bo za dużo kasy w to poszło.

  9. Karciaa, 23 maja 2007 o 20:33

    Moim zdaniem to wina robotników. Lublin Plaza i Galeria ścigali się który centrum wcześniej będzie miało otwarcie. Lublin Plaza wybudowali w 1,5 roku… no cóż w tak krótki czasie…?

  10. monika, 23 maja 2007 o 20:34

    Zdecydowanie tak będzie…już to można było zauważyć:-((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
    Duży podziw i oklaski dla osób które ratowały wszystko co tak naprawdę do nich nie należy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  11. pele, 23 maja 2007 o 20:52

    Ale po jakiego grzyba oni tą wodę wypompowują przecież mieli być PIRACI , było by bardziej widowiskowo.

  12. Ala1975, 23 maja 2007 o 21:26

    Wcześniej były opinie, że Plaza budowana jest za długo. Teraz, że za szybko, a pewnie niewielu się na tym zna a wyraża swoje opinie. A jak się komuś w Lublinie nie podoba niech się wyprowadzi. Ktoś tu napisał : “Tak to już kur*a jest w tym pier*olonym Lublinie. Zawsze to była wieś, 100 lat za innymi miastami”. Ja tego nie zauważyłam. W Lublinie wiele się dzieje, ale jak ktoś jest czeresniakiem bez zainteresowań to pisze takie głupoty. Wielka mi rzecz-centrum handlowe. Do teatru byś poszedł ćwoku jeden.

  13. Paulina, 23 maja 2007 o 21:45

    tak to niestety jest jak sie robi wszystko aby szybciej:/ aby zbic jak najwieksza kase, ale szklany dach?! glupota do potegi entej!!! to dobrze ze zawalilo sie teraz a nie jak by bylo tak mnostwo ludzi, bo nawet nie zdazyli by uciekac, powinni im jeszcze nalozyc jakas kare za takie cos, a poza tym mamy jeszcze malo tych molochów… i tylko stoja i malo co kto w nich kupuje :///

  14. Pawel, 23 maja 2007 o 21:58

    tez bylem w srodku ale na 2 pietrze, sufit zje*** to trzeba im przyznac bo zeby tak przeciekal to sie w glowie nie miesci :/ najwieksza dziura byla przy cinema city ale chyba sal kinowych nie zalało. najgorzej te butiki na dole i samochody ktore byly na parkingu pod ziemia. slyszalem ze otwarcie nie wczesniej jak za miesiacm a mialem tak pracowac :////

  15. :(, 23 maja 2007 o 22:11

    Mnostwo pracy?”dzięki takiej Plazie jest mnustwo ofert pracy…chociaż sama jestem inspektorem”hmmm jak sa tacy isnpektorzy….to sie i Plaza wali;)a co do tych miejsc pracy-za ile i jakiez to ambitne stanowiska,szczegolnie dla miasta w ktorym jest tyle uczelni,wiecej pracy innego rodzaju by sie przydalo a nie takie “mnustwo”

  16. :(, 23 maja 2007 o 22:11

    Mnostwo pracy?”dzięki takiej Plazie jest mnustwo ofert pracy…chociaż sama jestem inspektorem”hmmm jak sa tacy inspektorzy….to sie i Plaza wali;)a co do tych miejsc pracy-za ile i jakiez to ambitne stanowiska,szczegolnie dla miasta w ktorym jest tyle uczelni,wiecej pracy innego rodzaju by sie przydalo a nie takie “mnustwo”

  17. guru, 23 maja 2007 o 22:20

    starbag zawalilo sprawe, ladne kary beda, a otwarcie oficjalnie ma byc za 3 miesiace

  18. mala, 23 maja 2007 o 22:46

    no zajeb…. no to sobie popracowalam, dzis bylam pierwszy dzien w plazie i chyba ostatni :( a mialo byc tak pieknie…

  19. byłem na najwyzszym piętrze, 23 maja 2007 o 23:13

    ta woda nie wdarła sie tylko do plazy z ulicu!! co najmniej połowa ilości wody spadła z sufitu przez szyny wentylacyjne i była zlewana bna dolne piętra

  20. antoni, 24 maja 2007 o 0:16

    bo to z……i projek.I dobrze tak im!!!!!!!!!!!!!!!!!Poco mamy komus kabze nabijac,na Nałeczowskiej tyle lokali stoi pustych.Dlaczego ????Ile sklepow w centrum padnie???? A wy zarabiajcie po 800 zł a szefowie płacie kolosalne pienadze za kazdy metr ja tam nigdy niepojde!!!Wole robic zakupy u malych lubelskich sklepikarzy a nie u tych co kase płaca ty z granicy!!!!!

  21. contra, 24 maja 2007 o 8:10

    a ja tam i tak wolę biedronkę :D

  22. nomen, 24 maja 2007 o 8:29

    moim zdaniem odpowiedzialny jest architekt ,kierownictwo budowy i nadzór budowlany
    tyle wody spadło na większość budynków w śródmieściu i tylko “świeżutka” Plaza nie wytrzymała - zabawne prawda ?? Po tragedii hali targowej na Sląsku wszyscy mieli nadzieję ,że nowe obiekty będą bezpieczne a tymczasem….. I jeszcze jedno obawiam się winni zaniedbań i tak nie zostaną ukarani (choć mim zdanie powinni być odsunięci od budownictwa zupełnie) bo winna była chmura i tyle

  23. tomek, 24 maja 2007 o 8:46

    dobrze ze to sie stało kiedy nie było ludzi w środku bo jeszcze by ktoś ucirpieć na tym całym syfie

  24. strażak, 24 maja 2007 o 10:07

    Byłem na najnizszych pietrach i wypompowywałem wodę z nich….masakra, wszedzie pełno wody, pisaku, błota, smieci, kartonów, liści, butelek itp…woda cieknie z wyzszych pieter po sufitach i scianach. Ale tam sie tym nikt nie przejmuje, podczas gdy my wypompowywalismy wode, ekipy zawieszały szyldy nowych sklepów, zmywali podlogi na osuszonych juz segmentach parkingu. Ciekawe czy chociaz odmalują sciany, czy pozostana zacieki. No i sufity, plyty wiszą oberwane nad glowami…poprostu jedna wielka prowizorka, widac ze robione zeby zdażyć z oddaniem na czas

  25. nana, 24 maja 2007 o 11:31

    nie da się wybudować takiego wilelkiego super eksluzywnego olbrzyma w 1,5 roku! już bym wolała żeby budowali to 5 lat ale żeby to było bezpieczne!! teraz strach będzie tam pójść… a co do otwarcia… “lepiej późno niż wcale” !! po następnej burzy to to się chyba zawali i ucierpi więcej ludzi! nie tylko w środku, ale i na ulicy na cmentarzu w pobliskich kamienicach !! i wtedy już nie będzie nawet kogo ratować… więc postarajcie się jakoś albo wzmonić ten budynek albo go w ogóle zburzcie !! i tak Lublin jest piękny nawet bez tej waszej “PLAZY” !!

  26. plazowicz, 24 maja 2007 o 12:11

    da sie to wybudowac w mniej ni 1,5 roku. w rzeszowie postawili ogromne makro właśnie w takim terminie i wszystko jest dobrze wykończone. makro stoi tam juz od 2 lat i nie widzialem zeby cos tam wygladalo oblesnie i zalosnie jak to jest w przypadku plazy - wstyd dla budowlancow….

  27. Michał, 24 maja 2007 o 14:17

    ale macie narombane we łbach gadacie takie zmy ślone rzeczy chyba robicie to tylko po to żeby zrobić sensacje nic w plazie się nie zawaliło, farbe oderwało bo świeża po trzecie podzczas ulewy na lipowej była rzeka wody więc nic dziwnego że tyle się jej wlało bo niby jak miała się nie wlać przecież wjazd na podziemny parking nie jest zamykany drzwiami a po czwarte dach budynku nie był skończony najwięcej wody wlało się dołem i nie gadajcie mi takich głupot bo wcześniej były deszcze i nic się nie wlewało.

  28. xxx, 24 maja 2007 o 15:42

    i tu sie mylisz…podobna sytuacja miala miejsce w marcu, tylko, ze wtedy nikt sie tym nie przejal…nic nie bylo jeszcze wykonczone, nie bylo ludzi w srodku, nie bylo towarow..plaze zalalo i nikt bledow nie naprawil. co do parkingow to ok, moge sie zgodzic, ale zeby dach nie byl skonczony dzien przed otwarciem? chyba sam w to nie wierzysz..fak faktem, ze wlasciciele lokali poplyneli z ta woda na grube pieniadze

  29. Michał, 24 maja 2007 o 16:21

    może masz racje więc przepraszam ale mnie poniosło bo ludzie nic niewiedzą a odrazu oskarżają któs puścił plotkę że ściany pękają a ludzie w to uwieżyli a ja mam potwierdzone informacje i wiem że nie ma żadnych uszkodzeń konstrukcyjnych budynek ma ogromną wytrzymałość a co do dachu ja miałem taka informację że dach nie jest skończony ale nawet jeżeli by był to to bardzo świeży budynek i nie wszystkie materiały mogły sie zawiązać chodzi mi o chemiczne właściwości i tam gdzie np. klej nie wysech bo dach mógł być robiony na końcu to woda zaczęła się wdzierać i tak mogła rozerwać materiał i zaczęła wdzierać się do wentylacji i przez to zalało ją od góry. Gdyby nie dostała się do wentylacji to nic by się nie stało na górze tylko parter by był uszkodzony.

  30. madzialena535, 24 maja 2007 o 18:07

    “Ja tego nie zauważyłam. W Lublinie wiele się dzieje, ale jak ktoś jest czeresniakiem bez zainteresowań to pisze takie głupoty. Wielka mi rzecz-centrum handlowe. Do teatru byś poszedł ćwoku jeden.”
    Co do tego to niestety KOBIETO mylisz sie bardzo!Moze i sie dzieje ale nie tu gdzie dziać sie powinno!A co do teatru to zapraszam bo zapewne sama nigdy w nim nie byłaś- a cytujesz FILMY z kina!!!
    Co do Lublin Plaza to uważam również jak niektórzy,że robota była spartaczona!Niektóre wypowiedzi typu: “nie byliście wiec nie gadajcie!” lub “byłam w środku i czułam sie jak na Titanicu ale sądze, że Plaza jest dobrze wykonana i dobrej konstrukcji” są DENNE, PłYTKIE i oczywiście nieprzemyślane.Gdyby faktycznie kiedyś doszło do poważniejszego wypadku typu: zawalenie dachu i wszystko poszło by wpi…….du to oczywiście wtedy każdy bez wyjątku powiedziałby,że to wina zbyt krótkiego czasu budowy i robotników! A może nie robotniicy są winni a materiały z jakich została wykonana Plaza??!!- nikt o tym nie pomyslał?! Osobiscie sadze ze dobrze ze tak sie stało bo niechciałabym byc w środku podczas innej wiekszej tragedii!!!

  31. xxx, 24 maja 2007 o 18:13

    no z tymi sufitami i scianami to fakt.. pewnie farba pekala i moglo sprawiac takie wrazenie. mimo wszytsko jednak uwazam, ze to wina konstrukcji… jakos zadnego innego centrum handlowego nie zalalo.. poza tym w czasie budowy co raz wykrywano jakies bledy, niedociagniecia, zdarzaly sie wypadki, nawet smiertelne..uwazam, ze troszeczke sie z tym wsyztskim pospieszyli. szczegolnie w ostatnich dniach robili wszysko byle skonczyc, nie zastanawiajac sie nad efektem koncowym. poprostu mieli termin otwarcia i musieli to zrobic. tak im sie spieszylo, ze pracownicy z butikow musieli pomagac robotnikom..czy to normalne? chyba nie…lepiej byloby odrazu przelozyc otwarcie niz teraz placic grube miliony. no ale tak to bywa

  32. pit-git, 24 maja 2007 o 18:25

    Ciekawe, czy ludzie wnosząc towary do swoich butików wiedzieli, że dach nie jest skończony? Wiem, że trudno było przewidzieć spory deszcz, ale jak można było pozwolić na wniesienie towarów i sprzętu, podczas gdy dach był nieskończony?

  33. antoni, 24 maja 2007 o 21:05

    ciekawe czy ktos sie zastanawiał ile piwa w pobliskich sklepach i barach wypili robotnicy z waszej tam plazy???? sam widziałem jak z kupowali i wracali z siatami piwa na budowe.A raz nawet widziałem jak łojili w barze!!!!!!sa tego efekty!!! ja tam nigdzy nie pojde i niepozwole nikomu isc z rodziny!!!!!!!!!!!

  34. maryn_83, 24 maja 2007 o 21:19

    Pracuje w Fantasy Park w Rybnik Plazie. My mieliśmy otwarcie w połowie marca. Do teraz od czasu do czasu mamy jakiś przecieki z dachu (bo nie było u nas takiej ulewy i aż sie boję pomyśleć co by było jakby tak była) i inne drobniejsze awarie. Dach to poprawiają cały czas. Według mnie jakaś komisja musiałaby sie przyjżeć firmie STRABAG bo odwala fuszere.

  35. adamo, 24 maja 2007 o 21:19

    le macie narombane we łbach gadacie takie zmy ślone rzeczy chyba robicie to tylko po to żeby zrobić sensacje nic w plazie się nie zawaliło, farbe oderwało bo świeża po trzecie podzczas ulewy na lipowej była rzeka wody więc nic dziwnego że tyle się jej wlało bo niby jak miała się nie wlać przecież wjazd na podziemny parking nie jest zamykany drzwiami a po czwarte dach budynku nie był skończony najwięcej wody wlało się dołem i nie gadajcie mi takich głupot bo wcześniej były deszcze i nic się nie wlewało.

    ty gościu a byłeś ty tam w środku wiesz chociaż jaki tam jest wygląd ????????????????????????????? i nie gadaj głupot bo woda sie przez dach lała bo są tam konkretne dziury wiec jak nie wiesz to lepiej nie pisz nic na temat

  36. adamo, 24 maja 2007 o 21:21

    ciekawe czy ktos sie zastanawiał ile piwa w pobliskich sklepach i barach wypili robotnicy z waszej tam plazy???? sam widziałem jak z kupowali i wracali z siatami piwa na budowe.A raz nawet widziałem jak łojili w barze!!!!!!sa tego efekty!!! ja tam nigdzy nie pojde i niepozwole nikomu isc z rodziny!!!!!!!!!!!

    a ty sobie baranka pierdol..ij

  37. adamo, 24 maja 2007 o 21:23

    Strabag wszedzie takie fuszery robi

  38. :(, 24 maja 2007 o 21:43

    pili piwko,niestety codziennie to widzialam:/

  39. buuu, 24 maja 2007 o 21:44

    pili piwko,niestety codziennie to widzialam:/

  40. strażak, 25 maja 2007 o 4:18

    Michał…nie byłeś tam to nie widziales…dach to jedna wielka płaszczyzna obmurowana dookola 50 cm murkiem w ktorym jest kilka otworów spływowych wychodzących wprost na chodnik i przy wejsciach i wjazdach do parkingow. podcisnieniowe zbieracze wody na dachu sa za małe, dopiero teraz chcą je powiekszyc o 10-20cm , wiec woda zaczela wlewac sie przez otwory wentylacyjne i ogolnie przesiąkac przez sufit. A co bedzie jak spadnie snieg….dach ma powierznie ok 2 hektarów Druga sprawa, caly budynek lezy w zaglebieniu terenu,a najwiecej wody wdarlo sie od strony ul. sądowej, a nie jak twierdzi wiekszosc ze od lipowej. Ogolnie rzecz ujmując odprowadzenia wody zadziałały, ale nie byly przygotowane na taka ilosc wody. w segmencie C na -2 wody stała po pas. pompa ktora obsluguje ten segment nie mogla byc uruchomiona bo….w budynku wylaczona prad, dla bezpieczenstwa ekip ratowniczych. Jednak ilosc wody 10 krotnie przewyzszyła wydajnosc tych pomp ( 3 segmenty na kazdy przypada jedna pompa) bo sa one przystosowane do typowych ulew jakie panuja w polsce, a to była anomalia pogodowa. Nie mi oceniac, ale system odprowadzenia wody zadziałał prawidlowo, ale nie jest przytsosowany do takich ilosci opadu, natomiast konstrukacja dachu, pozostawia wiele do życzenia

  41. Anka, 25 maja 2007 o 8:36

    Ja byłam tam podczas ulewy i naprawde nie wyglądało to za ciekawie. Dzień wcześniej była u nas w sklepie dostawa ciuchów, ale naszczęście nic się poważnego nie stało!! Największe straty woda wyżądziła na ostatnim piętrze bo tam dostawała się górą przez dach do butików… No ale otwarcie będzie szybciej niż wam się wydaje i TO JUŻ W ŚRODĘ 30 maja ma byc!!!!! Widziałam cały autokar robotników z Rosij ściągneli żeby tylko dac rade z tym wszystkim upora się do środy. Oni muszą to otworzy jak najszybciej bo każdy dzień zwłoki oznacza dla nich ogromne straty!!!!!!!!!!!!!!!!! Dla mnie to wszystko jest śmieszne, sama musze przyzna że boje się trochę tam przebywa po tym wszystkim :((( Ale największą głupotą było to że w czwartek jak gdyby nigdy nic kazali nam przyjżdz na 10 do pracy. Byłam pewna że nas nie wpuszczą do środka ale ku mojemu zdziwieniu normalnie można było wejśc!!! Pracowaliśmy choc bez światła po ciemku (bo prądu nie było). CO ZA DEBILIZM, POPROSTU BRAK SŁÓW !!!!!!!!!!!!!!!!

  42. Michał, 25 maja 2007 o 9:10

    byłem w środku a co do ulic to też od obrońców pokoju było dużo wody wiem też o systemie odprowadzania wody ale nie byłem na dachu pisząc tamten komentarz nie wiedziałem jaka jest sytuacja na dachu bo nie pozwolili ale poźniej juz się dowiedziałem o tym co sie działo na dachu a poprostu bronie tej galerii bo wiem że fuszerka nie była tam odstawiona i że konstruktorzy się starali i konstrukcja budowli jest dobra jedynie ten dach ale powinni sobie z tym poradzić.

  43. idia, 25 maja 2007 o 9:39

    PODOBNO OTWARCIE MA BYĆ OK 15 CZERWCA!!!!!!!

  44. idia, 25 maja 2007 o 9:41

    A W JAKIM SKLEPIE MICHAŁ BEDZIESZ PRACOWAŁ???

  45. kondi, 25 maja 2007 o 15:23

    Kurwa zalało plaze……………………no ale cóż tak to jest jak sie wszystko na szybko robi!!!!!!!!

  46. Kamil, 25 maja 2007 o 17:09

    prawdopodobnie niektore sklepy i inne miejsc zostana otwarte w przeciagu tygodnia, gora dwoch. Bylem w srodku wczoraj i nie ma nawet sladu po tym cos ie talo. tylko telewizja tak lubi przesadzac i ploty rozsiewac ze az skora cierpnie:\

  47. strażak, 25 maja 2007 o 17:30

    kamil na ktorym pietrze byles??

  48. Michał, 25 maja 2007 o 20:55

    kamil zgadzam się z tobą w zópełności byłem dzisiaj w plazy w piątek i nie ma prawie żadnych śladów oprócz w jednym miejscu na cała galerię mały kawałek styropianu zerwany i też zgadzam sie z tym że telewizja przesadza a ludzie w to wierzą naprawdę ludzie są głupi ja od początku broniłem plazy bo wiedziałem co naprawdę zaszło ale nawet moje słowa ludzi nie przekonywały bo co raz usłyszą w telewizji to przyj,uja to za świętosć a co do otwarcia to mają tam troche robót naprawczych bo silniki schodów są praktycznie do wyrzucenia. Mam informacje że otwarcie będzie najdalej za miesiąc.

  49. Michal, 25 maja 2007 o 20:57

    kamil zgadzam się z tobą w zópełności byłem dzisiaj w plazy w piątek i nie ma prawie żadnych śladów oprócz w jednym miejscu na cała galerię mały kawałek styropianu zerwany. telewizja przesadza a ludzie w to wierzą naprawdę ludzie są głupi ja od początku broniłem plazy bo wiedziałem co naprawdę zaszło ale nawet moje słowa ludzi nie przekonywały bo co raz usłyszą w telewizji to przyj,uja to za świętosć a co do otwarcia to mają tam troche robót naprawczych bo silniki schodów są praktycznie do wyrzucenia. Mam informacje że otwarcie będzie najdalej za miesiąc.

  50. Michal, 25 maja 2007 o 20:59

    kamil zgadzam się z tobą w zópełności byłem dzisiaj w plazy w piątek i nie ma prawie żadnych śladów oprócz w jednym miejscu na cała galerię mały kawałek styropianu zerwany. ludzie wierzą w głupoty w telewizji ja od początku broniłem plazy bo wiedziałem co naprawdę zaszło ale nawet moje słowa ludzi nie przekonywały bo co raz usłyszą w telewizji to przyj,uja to za świętosć a co do otwarcia to mają tam troche robót naprawczych bo silniki schodów są praktycznie do wyrzucenia. Mam informacje że otwarcie będzie najdalej za miesiąc.

  51. Michal, 25 maja 2007 o 20:59

    zgadzam się z tobą w zópełności byłem dzisiaj w plazy w piątek i nie ma prawie żadnych śladów oprócz w jednym miejscu na cała galerię mały kawałek styropianu zerwany. ludzie wierzą w głupoty w telewizji ja od początku broniłem plazy bo wiedziałem co naprawdę zaszło ale nawet moje słowa ludzi nie przekonywały bo co raz usłyszą w telewizji to przyj,uja to za świętosć a co do otwarcia to mają tam troche robót naprawczych bo silniki schodów są praktycznie do wyrzucenia. Mam informacje że otwarcie będzie najdalej za miesiąc.

  52. Krzysztof, 25 maja 2007 o 21:00

    …cóż, z uwaga przeczytałem opnie osób, zwłaszcza tych które znajdowały sie w środku.
    myślę ze podstawowym problemem jest w dalszym ciągu brak profesjonalnego nadzoru budowlanego na tego typu obiektach. trudno mi oceniać przygotowanie takiego budynku pod względem takich anomalii pogodowych jak wczoraj. chce powiedziec jednak ze projektójac obiekty użyteczności publicznej zwłaszcza obowiązują bardzo rygorystyczne normy techniczne. nikt nie kwestionuje ze woda mogla wlewać sie do środka poprzez drzwi przy takim poziomie opadu, ale gdy woda dostaje sie poprzez ściany i dach to jest to ewidentny przykład ‘partackiej’ budowy lub projektu. jak kto wcześniej zauważył płaskie dachy w naszej strefie klimatycznej - zwlaszcza w zimie stanowią szczegolne zagrożenie czego przykład mieliśmy całkiem niedawno w hali w Chorzowie. inna zupełnie kwestia jest złodziejstwo panujące na budowach o takiej kubaturze. kradzież materiałów budowlanych przelicza sie tam na tony……….i jestem przekonany ze ten proceder był tak samo pospolity w trakcie budowy Plazy jak jest pospolity na innej skąd inąd także lubelskiej inwestycji jaka jest budowa - GAli.
    zastanawiam sie ile Chorzowskich tragedii musi sie jeszcze wydarzyć aby poprawić nie tylko proces projektowy ale w takim samym stopniu proces realizacji tego typu obiektów.
    morale budowlańców także zostawia wiele do życzenia.
    nie prawda jest ze takiego obiektu nie można zbudować w rok… z pewnością jednak aby tego dokonać ‘jakość’ dokumentacji, materiałów budowlanych, kontroli budowlanej oraz potencjału ludzkiego musi być na najwyższym poziomie.
    jeśli wiec nie zmieni sie mentalność ludzi którzy projektując czy budując tego typu budynki nie dbają o najwyższa jakość a jedynie o własne interesy dopuszczając sie nieprofesjonalnego podejścia na każdym etapie już niedługo usłyszymy o kolejnej masowej tragedii.

  53. Krzysztof, 25 maja 2007 o 21:00

    …cóż, z uwaga przeczytałem opnie osób, zwłaszcza tych które znajdowały sie w środku.
    myślę ze podstawowym problemem jest w dalszym ciągu brak profesjonalnego nadzoru budowlanego na tego typu obiektach. trudno mi oceniać przygotowanie takiego budynku pod względem takich anomalii pogodowych jak wczoraj. chce powiedzieć jednak ze projektując obiekty użyteczności publicznej zwłaszcza obowiązują bardzo rygorystyczne normy techniczne. nikt nie kwestionuje ze woda mogla wlewać sie do środka poprzez drzwi przy takim poziomie opadu, ale gdy woda dostaje sie poprzez ściany i dach to jest to ewidentny przykład ‘partackiej’ budowy lub projektu. jak kto wcześniej zauważył płaskie dachy w naszej strefie klimatycznej - zwłaszcza w zimie stanowią szczególne zagrożenie czego przykład mieliśmy całkiem niedawno w hali w Chorzowie. inna zupełnie kwestia jest złodziejstwo panujące na budowach o takiej kubaturze. kradzież materiałów budowlanych przelicza sie tam na tony……….i jestem przekonany ze ten proceder był tak samo pospolity w trakcie budowy Plazy jak jest pospolity na innej skąd inąd także lubelskiej inwestycji jaka jest budowa - GAli.
    zastanawiam sie ile Chorzowskich tragedii musi sie jeszcze wydarzyć aby poprawić nie tylko proces projektowy ale w takim samym stopniu proces realizacji tego typu obiektów.
    morale budowlańców także zostawia wiele do życzenia.
    nie prawda jest ze takiego obiektu nie można zbudować w rok… z pewnością jednak aby tego dokonać ‘jakość’ dokumentacji, materiałów budowlanych, kontroli budowlanej oraz potencjału ludzkiego musi być na najwyższym poziomie.
    jeśli wiec nie zmieni sie mentalność ludzi którzy projektując czy budując tego typu budynki nie dbają o najwyższa jakość a jedynie o własne interesy dopuszczając sie nieprofesjonalnego podejścia na każdym etapie już niedługo usłyszymy o kolejnej masowej tragedii.

  54. Michal, 25 maja 2007 o 21:01

    zgadzam się z tobą w zópełności byłem dzisiaj w plazy w piątek i nie ma prawie żadnych śladów oprócz w jednym miejscu na cała galerię mały kawałek styropianu zerwany a co do otwarcia to mają tam troche robót naprawczych bo silniki schodów są praktycznie do wyrzucenia. Mam informacje że otwarcie będzie najdalej za miesiąc.

  55. Michal, 25 maja 2007 o 21:02

    zgadzam się z tobą w zópełności byłem dzisiaj w plazy w piątek i nie ma prawie żadnych śladów oprócz w jednym miejscu na cała galerię mały kawałek styropianu zerwany a co do otwarcia Mam informacje że otwarcie będzie najdalej za miesiąc.

  56. jagoda, 25 maja 2007 o 22:27

    no dobra każdy mówi coś innego jeden że po wakacjach drugi że z tydzień inny że za miesiąc otworzą ta plaze. Poczekajmy na jakąś oficjalną informację a nie że ‘’słyszałem od kogoś” pozdrawiam wszystkch :)

  57. strażak, 26 maja 2007 o 2:31

    oficjalna decyzja w sprawie daty otwarcia zapdanie w poniedzialek. Ale rozmawialem szefostwem ekipy starbag, ktora jest wykonawcą plazy ,i potwierdzaja oni informacje jakoby otwarcie mialo nastapic za 2-3 tygodnie. powiem szczerze, chlopaki sie uwijaja teraz zeby wszytsko doprowadzci do ladu

  58. Kamil, 27 maja 2007 o 17:17

    Ja pracuje na 2 pietrze, ale dzien po nawalnicy przechodzilem po calej galerii i sladu nie bylo..wszystko sie suszylo..

  59. aganieszka, 29 maja 2007 o 12:21

    CIESZYŁABYM SIĘ JAKBY SIĘ ZAWALIŁA. PRZECIEŻ TO GOŁYM OKIEM WIDAĆ ŻE JEST HU…. POSTAWIONA. ŻEBY TYLKO NIE DOSZŁO DO KATASTROFY, BO WTEDY BĘDZIE ZA PÓŹNO.

  60. Marek, 31 maja 2007 o 10:09

    Szkoda że wypompowali tą wodę. Wystarczyłoby uszczelnić i byłby aquapark :)

  61. maguu, 1 czerwca 2007 o 11:01

    ja tylko chcialabym napisac że żenada z was… jak sie buduje na cmentarzu to trzeba sie liczyc ze predzejj czy pozniej komus to sie nie spodoba…czy tu na ziemi…czy w innym swiecie.

  62. maguu, 1 czerwca 2007 o 11:03

    a co do przesadzania to kumpela miala isc do pracy w plazie tego dnia i wygladalo to ponoc tragicznie…

  63. iga, 3 czerwca 2007 o 13:42

    Centrum rozrywki na cmentarzysku i dawnym obozie koncentracyjnym, pociągnie za sobą jeszcze wiele ofiar!! Lublin niech się nie szczyci inwestycją ale swoją głupotą… a może na Majdanku zrobić wesołe miasteczko, co?

  64. freshDanielle, 3 czerwca 2007 o 18:27

    wczesniej nie moglam doczekac sie otwarcia,ale teraz wcale mi sie tam nie spieszy,strach tam wchodzic jak jeszcze dobrze nie otworzyli,a juz wali… a ja wiem,ze jednak strop pekl,a co jakby bylo pelno ludzi i dodatkowe pare ton obciazenia…… nawet nie chce myslec co by sie moglo stac,ja poczekam pare tygodni od otwarcia i jak bedzie w porzadku,nic sie nie stanie to dopiero ja pojde zobaczyc…..

  65. Seba, 5 czerwca 2007 o 19:54

    Moim zdaniem To jest jedna wielka porażka nie dość ze w centrum miasta które i tak już jest zatłoczone to jeszcze obok cmentarza. Całe szczęście ze zalało może to uchroni czyjeś zdrowie a w najgorszym wypadku życie. Ja tam na pewno nie pójdę w najbliższej przyszłości

    Wolał bym jak by to na Czechowie wybudowali więcej miejsca lepszy teren a ludzie jak będą mieli przyjść to przyjdą i tam, niestety ktoś posmarował łapę dostał pozwolenie na budowę i sie zaczęło a zaraz sie skończy i zobaczycie co sie będzie działo jak sie wakacje skończą

    Porażka

  66. Bies, 10 czerwca 2007 o 16:35

    Wam po prostu zostało to po komunie! Będą budować budynki po kilka lat jak na zachodzie robi sie takie kolosy w rok! Zobaczcie ile jest drapaczy chmur, gigantyczne obiekty i robią je w zastraszającym tempie! A to że woda sie wlewała to tylko przez to że było oberwanie chmury nad śródmieściem! A wjazd do parking jest nachylony w dół, więc jak miało tam nie lecieć?
    A takie budowle sprzyjają rozwojowi Lublina, jeszcze tylko lotnisko koło Świdnika i będziemy się prężnie rozwijać!!!

Śledź komentarze z RSS · TrackBack URI

Skomentuj:

Imię: (Wymagane)

E-mail: (Wymagany)

Website: Możesz pozostawić to pole puste

Komentarz:

  • Meta