No wszystko fajnie Strażacy jak zwykle bohatersko tylko dlaczego przyjechali dopiero jak deszcz przestał padać na interwencję kiedy woda wdzierała się do Plazy przez drzwi wejściowe strażak który wtedy odbiera telefony mówił pracownikom Plazy żeby załatwili sobie worki z piaskiem i że poziom wody sięgający kostek na parterze stwierdził że to za mało wody żeby przyjechali i coś zrobili to skandal przez takich nieodpowiedzialnych ludzi jeden ze sklepów stracił drewnianą podłogę która trzeba będzie teraz zerwać. A na pytanie o jego imię i nazwisko powiedział tylko swój stopień i stwierdził ze to powinno wystarczyć. Dlaczego nikt nie rozpatruje tej sprawy , dlaczego nikt nie mówi o tym że przez opieszałość strażaków sklepy na parterze były zalane.
tidudidu, 2 czerwca 2007 o 11:41
No wszystko fajnie Strażacy jak zwykle bohatersko tylko dlaczego przyjechali dopiero jak deszcz przestał padać na interwencję kiedy woda wdzierała się do Plazy przez drzwi wejściowe strażak który wtedy odbiera telefony mówił pracownikom Plazy żeby załatwili sobie worki z piaskiem i że poziom wody sięgający kostek na parterze stwierdził że to za mało wody żeby przyjechali i coś zrobili to skandal przez takich nieodpowiedzialnych ludzi jeden ze sklepów stracił drewnianą podłogę która trzeba będzie teraz zerwać. A na pytanie o jego imię i nazwisko powiedział tylko swój stopień i stwierdził ze to powinno wystarczyć. Dlaczego nikt nie rozpatruje tej sprawy , dlaczego nikt nie mówi o tym że przez opieszałość strażaków sklepy na parterze były zalane.